Bankomaty

Biecz

Dziś jest 24.08.2019 r. jest to 236 dzień roku

Iformacje o mieście Biecz

Współrzędne: 49°43'55" N 21°15'45" E49.7319444 21.2625 (Biecz)

Biecz (niem. Beitsch) - miasto w południowo-wschodniej Polsce w woj. małopolskim, w powiecie gorlickim. Miasto leży nad rzeką Ropą, na jednym ze wzgórz Pogórza Karpackiego. Ze względu na swoją bogatą historię często nazywany perłą Podkarpacia lub małym Krakowem. Bywa także nazywany polskim Carcassonne, dzięki zachowanym fragmentom średniowiecznych murów miejskich i zabudowy[1].

Jest siedzibą gminy miejsko-wiejskiej Biecz. W latach 1975-1998 miasto administracyjnie należało do woj. krośnieńskiego.

Miasto do połowy XVI w. było jednym z największych w Polsce[2]. Przeżyło rozkwit w XIV i XV wieku dzięki posiadaniu statusu miasta królewskiego, zaś od XVII w. zaczęło podupadać. Współcześnie jest niewielkim, turystycznym miasteczkiem o malowniczym położeniu[3] oraz z licznymi zabytkami[1]. Oprócz tego, w miasteczku działają zakłady przemysłu metalowego i drzewnego. Biecz posiada stację kolejową. Honorowym Patronem Miasta i Gminy Biecz jest od 2007 roku św. Jadwiga Andegaweńska.

Dane z 30 lipca 2004[4]

Biecz leży w Obniżeniu Gorlickim na Pogórzu Karpackim. Przez miasto przepływa rzeka Ropa oraz kilka potoków, m.in. potok Zadziurze płynący Podwalem pod samym centrum miasta. Jeszcze w XIX wieku rzeka Ropa płynęła zaraz pod miastem. Zmieniła ona jednak swój bieg, a tam, gdzie płynęła wcześniej, obecnie znajdują się tory kolejowe. Na terenie Biecza i okolic znajdują się złoża ropy naftowej. Pomimo małej powierzchni miasta różnice względne wynoszą ponad 120 metrów: najwyższe wzniesienie jest położone 368,7 m n.p.m., a najniższy punkt leży na wysokości 243 m n.p.m.[5]. Biecz graniczy z: Binarową, Głęboką, Grudną Kępską, Korczyną, Libuszą oraz Strzeszynem.

Biecz leży w południowej części Polski, w odległości ok. 35 km od granicy ze Słowacją oraz ponad 100 km od granicy z Ukrainą.

Odległości od ważniejszych miast Polski[6]:

Miasto stanowi ok. 18% powierzchni gminy oraz ok. 1,8% powierzchni powiatu gorlickiego.

Miasto leży w obrębie Małopolski jako krainy historycznej. Były to też tereny ziemi krakowskiej, aczkolwiek ze względu na znaczenie i istotność Biecza w okresie jego świetności mówiono o rozległej ziemi bieckiej (łac. Terra Biecensis).

Średnia roczna temperatura wynosi tutaj około 6ºC, średnia temperatura w lipcu wynosi około +17,0°C, a w styczniu -5°C. Średnia suma opadów w skali roku nie przekracza 900 mm. Zimą pokrywa śnieżna utrzymuje się ok. 100 dni, która średnio ma grubość ok. 15 cm[7].

W Bieczu znajdują się 3 jednostki pomocnicze gminy. Są to:

Część z tych osiedli i dzielnic została zaznaczona na mapie w serwisie mapa.szukacz.pl.

Ponadto do osiedli bieckich można zaliczyć osiedle przy ulicy Parkowej, na którym znajduje się 10 bloków mieszkalnych.

Przedmieścia bieckie były bardzo rozległe od czasów średniowiecznych i takie są do chwili obecnej. W 1581 przedmieścia zajmowały ponad 33 łany (około 1500 morgów, prawie 600 ha), z czego 28 łanów należało do miasta, a pozostałe 5 do starostwa bieckiego.

Na przedmieściach miasto miało swoje monopole w postaci pieców do wypalania wapna, od których zachowała się do dzisiaj nazwa Wapniska. Przedmieścia dzieliły się na górne i dolne. Przedmieście górne składało się z Harty, Wapnisk i Noszalowej, natomiast w skład przedmieścia dolnego wchodziły Kurpiel i Belna. Przedmieścia miały swoje samorządy, na czele których stali wybierani przez mieszkańców wójtowie. Samorządy te zostały jednak zlikwidowane w drugiej połowie XIX wieku.

Belna położona jest na południowy wschód od Biecza, od którego oddziela ją rzeka Ropa. Belna w pewnym sensie stanowiła samodzielną jednostkę gospodarczą, chociaż administracyjnie należała do przedmieść bieckich. Był tam folwark należący do starostów bieckich. Belna miała charakter rolniczy. Na jej terenie są także już nieczynne szyby naftowe.

Obecnie wśród mieszkańców Biecza nazwy dawnych przedmieść funkcjonują nadal. Tereny te traktowane są jako dzielnice, jednak oficjalnie w Bieczu podział na dzielnice nie funkcjonuje (zob. Podział nieformalny).

Na górę strony

Biecz liczy prawie 5 tysięcy mieszkańców, plasuje się na 44. miejscu pod tym względem wśród miast województwa małopolskiego. Wraz z rozwojem miasta wzrastała także liczba jego mieszkańców. W XIV wieku parafia biecka, wraz z okolicznymi wsiami liczyła 522 osoby. Dane z najstarszej księgi sądowniczej Biecza jednak wskazują na liczbę mieszkańców wynoszącą ponad 3 tysiące. W połowie XVI w. liczba ta wynosiła ok. 3700 osób, a w pierwszej połowie XVII w. ok. 1800 osób.

W pierwszej połowie XVI w. Biecz pod względem wielkości i liczby domów był zaliczany do największych miast Polski[2]. Po wojnach szwedzkich, licznych zarazach i pożarach liczba mieszkańców zaczęła spadać. W 1721 miała miejsce największa zaraza, po której pozostało ok. 30 mieszkańców. Na pamiątkę zbudowano kapliczkę św. Michała. W czasie zaborów miasto powoli się rozwijało. II wojna światowa przyniosła znaczne straty wśród ludności Biecza. Na skutek przesiedleń z m.in. Jasła Biecz w 1944 liczył aż 5 973 mieszkańców - najwięcej w jego historii.

W ostatnich latach ludności zaczęło ubywać. Tendencja spadkowa charakteryzuje procesy migracji z miasta do większych miast i zagranicę, spowodowane głównie dużym bezrobociem i brakiem wyższych uczelni. Według danych1 z 2007, miasto miało 4 575 mieszkańców, o 73 osób mniej niż w roku poprzednim.

W Bieczu na 100 mężczyzn przypada 107 kobiet. W większości przedziałów wiekowych zauważalna jest większa przewaga kobiet, największa w wieku 70 lat i więcej. Przewaga mężczyzn występuje tylko w przedziałach: 5-19, 30-34 oraz 40-441.

Utrwalone w historycznych notatkach próby zapisu nazwy miasta to: Beyech, Begech, Begecz, Begesz, Beyecz, Beecz, Beycz, Byecz, Beiech.

Pojawiają się one najwcześniej w XI wieku w dokumentach zakonu tynieckiego. Te z wieków od XII do XIV świadczą o tym, że pierwotna nazwa brzmiała Biejecz. W XIII wieku powstała forma Biejcz, którą można było spotkać jeszcze w wieku XVII. Dalsze uproszczenie nazwy doprowadziło do powstania współczesnej formy Biecz. W gwarze można się spotkać z formą Bic. Kazimierz Rymut wywodzi tę nazwę od niepoświadczonej historycznie nazwy osobowej Biejek, której istnienie jednak ma potwierdzać także nazwa wsi Biejków. Ponieważ nazwa tyczy się starej miejscowości, nie można jej wiązać z chrześcijańskim imieniem Benedykt. Nazwa osobowa Biejek pochodziła prawdopodobnie od słowiańskich imion złożonych na Bie-, typu Biezdziad. Natomiast sama nazwa Biejecz stanowi formę przymiotnika dzierżawczego powstałą poprzez dodanie przyrostka -jь[8].

Inne próby wyjaśnienia pochodzenia nazwy to:

Okolice Biecza były zamieszkiwane przez człowieka w czasach neolitu oraz w okresie kultury łużyckiej[9]. Na wzgórzu leżącym nieopodal obecnego centrum miasta w XIII w. wybudowano zamek, jeden z trzech w Bieczu[10]. Pierwsze wzmianki o mieście znajdują się w kronice Thietmara z Merseburga.

Osada otrzymała prawa magdeburskie w 1257, najprawdopodobniej od Bolesława Wstydliwego[11]. Prawo to potwierdził Kazimierz Wielki w 1363[12]. W 1306 miasto stało się miastem królewskim[13]. Czasy Jagiellonów, dzięki licznym przywilejom nadawanym m.in. przez Kazimierza Wielkiego i kolejnych panujących, są okresem dalszego rozkwitu miasta.

Biecz pełnił funkcję ośrodka administracyjnego i sądowniczego, był siedzibą kasztelanii[14]. W drugiej połowie XIV w. utworzono także rozległy powiat biecki[15] i zlokalizowano sądy grodzkie i ziemskie. Obok Krakowa i Nowego Sącza miasto było siedzibą sądu wyższego prawa magdeburskiego[15]. Do powiatu bieckiego w XVII w. należało 11 miast i 264 wsie. W Bieczu znajdowały się trzy zamki i dwór królewski, wszystkie stanowiły rezydencje królewskie. Przebywali w nich wielokrotnie królowie z dynastii Piastów i Jagiellonów. Miasto było także przez wiele wieków ośrodkiem wymiany gospodarczej. Posiadał korzystne warunki rozwoju ze względu na skrzyżowanie dróg handlowych[13]. Najbardziej ożywione stosunki handlowe łączyły Biecz z Węgrami. Przez miasto przewożono duże ilości wina węgierskiego. Utrapieniem byli jednak beskidnicy utrudniający handel[15]. Biecz posiadał więc prawo miecza. Wyroki były zazwyczaj surowe - kara śmierci oraz różne rodzaje tortur. Kat biecki obsługiwał także okoliczne miasta. W Bieczu szybko rozwijały się też handel i rzemiosło[16]. W XIV w. występowało 30 rodzajów rzemiosł. Najliczniejsze były sukiennictwo i płóciennictwo. Rozwijała się także kultura materialna i umysłowa. W Bieczu przebywali także wybitni artyści i pisarze, m.in. Jan Matejko i Stanisław Wyspiański[17]. Sławę Biecza utrwalali poeci, malarze i rysownicy.

W najtrudniejszym okresie walk o zjednoczenie Polski na bieckim zamku przebywał Władysław Łokietek wraz z całym dworem[18]. Było to od września 1311 do kwietnia 1312. Stąd wzięła się tradycja, że Biecz wówczas był stolicą Polski[18].

Od połowy XVII w. miasto zaczęło podupadać; spustoszenia dokonał potop szwedzki, zarazy i pożary[2], podupadał też handel winem[16] oraz rzemiosło. Kres świetności miasta nastąpił wraz z I rozbiorem Polski, kiedy Biecz znalazł się w zaborze austriackim, oraz likwidacją powiatu bieckiego i sądownictwa grodzkiego[19]. Połowiczne środki w postaci licznych fundacji nie zapobiegły upadkowi miasta[20]. Habsburgowie sprzedali więc miasto rodzinie Siemieńskich (hrabiemu Wilhelmowi Siemieńskiemu herbu Dąbrowa,(1732-1802} właścicielowi Zarszyna, Ropy i Magierowa ..., a potem przeszło na Wilhelma Stanisława Siemieńskiego (1827-1901)- szambelana austriackiego, członka Izby Panów), na skutek czego utraciło ono status królewski. Początkowo zyskało dzięki temu pewną stabilizację. Pod koniec XIX w. nastąpiło ożywienie gospodarcze. W okolicach Biecza zaczął rozwijać się przemysł petrochemiczny[21]. Ożywienie gospodarcze i napływ kapitału do Biecza wpłynęły korzystnie na poprawę wielu dziedzin życia - powstała kolej, powoli odradzało się szkolnictwo i życie kulturalne miasta. Wielki pożar, który wybuchł 12 maja 1903[20][22], nie powstrzymał rozwoju gospodarki i kultury. Założono Czytelnię Ludową, Bieckie Kółko Rolnicze oraz drużyna skautowa, utworzono Oddział Abstynentów Eleuteria.

I wojna światowa nie wyrządziła większych szkód miastu. W dwudziestoleciu międzywojennym Biecz ponownie zaczął się rozwijać. Założono Związek Młodzieży Polskiej, Oddział Związku Strzeleckiego, a Towarzystwo Przyjaciół Biecza zaczęło organizować życie kulturalne miasta i doprowadziło do powstania Muzeum Ziemi Bieckiej. Wybuch kolejnej wojny położył kres wszelkim przejawom życia kulturalnego. II wojna światowa przyniosła znaczne straty wśród ludności Biecza. Zniszczeniu uległy też liczne obiekty kulturalne oraz gospodarcze. W latach 1942-43 hitlerowcy dokonywali tutaj licznych egzekucji na Żydach. W Bieczu i okolicach działał silnie rozwinięty ruch oporu, dokonywane były liczne akcje zbrojne i sabotażowe[21].

Po wojnach oblicze Biecza zaczęło się zmieniać. Po wyzwoleniu przystąpiono do odbudowy szkolnictwa i kultury w mieście[23]. Zaczęto dbać także o zabytki[24]. Obecnie w Bieczu nadal prowadzi się prace konserwatorskie, m.in. przy szpitalu św. Jadwigi, oraz remontowana jest kamienna kapliczka związana z jedną z legend bieckich. Biecz staje się coraz atrakcyjniejszym turystycznie miastem. W tym mieście odbywały się VIII Małopolskie Dni Dziedzictwa Kulturowego, Biecz został wytypowany do udziału w finale konkursu "Wielkie Odkrywanie Małopolski". Miały tu też miejsce uroczystości związane ze sprowadzeniem relikwii Świętej Jadwigi Królowej oraz nadaniem jej Honorowego Patronatu Miasta i Gminy Biecz[25].

Biecz jest miastem zabytków. W XV i XVI w. powstawało wiele obiektów architektonicznych o charakterze publicznym oraz okazałych kamienic mieszczańskich[26][27]. W mieście istniało dużo kościołów. W czasach świetności miasta istniało ich aż siedem.

Wpisane w rejestr zabytków:

W Bieczu istnieje 5 cmentarzy z okresu I wojny światowej:

Wszystkie cmentarze w tych okolicach były projektu Hansa Mayra.

W mieście, przy ul. Tysiąclecia, znajduje się też cmentarz żydowski wraz z pomnikiem i zbiorową mogiłą.

W Bieczu jest także cmentarz komunalny, który znajduje się za miastem, na Harcie. Chowani są tutaj parafianie z okolicznych kościołów.

W okresie polodowcowym na okolicznych terenach występowały rzadkie już dzisiaj kosodrzewina i cisy. Z czasem pojawiały się lasy modrzewiowo-sosnowe oraz jodłowo-bukowe. Do rzadkości należy też występujący na terenie Biecza i okolic kasztanowiec. W okolicy starych dworów i kościołów występują też stare okazy dębów i lip stanowiące pomniki przyrody. Flora okolic Biecza jest bardzo różnorodna; występują m.in. wierzby, leszczyna, jodły, jesiony i brzozy. W podszycie okolicznych lasów występują m.in. jeżyny, poziomki oraz trawy i zioła. Można także znaleźć będące pod ochroną zawilce, przebiśniegi, sasanki i storczyki.

W samym mieście znajduje się 271 ha lasów (15,22% całej powierzchni miasta). Nad ulicą Słoneczną znajduje się jeden z większych bieckich lasów, zwany grodzkim. Można w nim spotkać sarny, lisy, wiewiórki i łasice.

Prócz nich w mieście i jego okolicach występują jelenie, wilki i bobry. Można także spotkać wiele gatunków ptaków, m.in. bociany z licznymi w okolicy gniazdami, bażanty, kuropatwy, dzięcioły, wrony i sroki. W okresie międzywojennym w okolicy występowały licznie motyle; do dziś zachowały się jednak tylko kilka ich gatunków.

W mieście znajdują sie dwa zieleńce, o łącznej powierzchni 3,9 ha, tereny zieleni osiedlowej o powierzchni 1,6 ha oraz 72 m żywopłotów1.

W Bieczu działa mechaniczna oczyszczalnia ścieków, mogąca wg projektu oczyścić 515 m³/dobę (odpowiada to 3 200 osobom). W 2006 roku oczyszczalnia obsługiwała jednak tylko 2 950 osób. Wynika to z faku, iż nie wszędzie w mieście została poprowadzona kanalizacja. Wszystkie odpady komunalne, o łącznej masie 1 583 ton (z czego ponad 1 173 tony pochodziły z gospodarstw domowych), zostały zgromadzone na wysypisku znajdującym się tuż za granicami miasta1.

W Bieczu zużycie wody na przemysł wynosi 10 dam³/rok, a na eksploatację sieci wodociągowej 55,1 dam³/rok (w tym 32,9 dam³/rok na gospodarstwa domowe). Ogółem na potrzeby gospodarki narodowej i ludności wykorzystuje się 65,1 dam³ wody na rok1.

Biecz jest ośrodkiem turystycznym[3]. W Bieczu są 2 hotele (3-gwiazdkowy hotel Centennial i 1-gwiazdkowy hotel Grodzka), schronisko młodzieżowe na ul. Parkowej oraz restauracje i bary[39]. W Bieczu funkcjonowała upadła już wytwórnia pieczywa cukierniczego Kasztelanka, która specjalizowała się produkcji pierników. Miasto jest ośrodkiem drobnego przemysłu - znajduje się tutaj tartak, dwa zakłady galanterii drzewnej i zakłady przemysłu metalowego: Spółdzielnia Metalowców Ogniwo produkujący piece oraz Spółdzielczy Zakład Usługowo-Produkcyjno-Handlowy "KR" produkujący elementy ogrodzeń i kontenery na odpadki.

W Bieczu funkcjonuje Bank Spółdzielczy, mający swoje oddziały w Jaśle, Skołyszynie, Dębowcu i Tarnowcu oraz filie w Ciężkowicach, Gorlicach, Gliniku Mariampolskim, Jaśle, Krośnie, Nowym Żmigrodzie, Osieku Jasielskim, Tuchowie, Jaśle, Libuszy, Łajscach oraz Rożnowicach[40]. Bank ten jest piątym największym bankiem spółdzielczym w województwie małopolskim[41]. W Bieczu działa też filia banku Pekao S.A..

W mieście funkcjonuje kilkadziesiąt sklepów. W 2006 roku otworzono centrum handlowe Pasaż Biecki, w którym mieszczą się: sklep dyskontowy Biedronka, świadczące usługi pośrednictwa ubezpieczeniowego Atut Sp. z.o.o. i UNIQA oraz AGD-Stępień-RTV.

W poniedziałki w godzinach rannych w Bieczu odbywają się targi. Targowisko mieści się na placu przy ulicy Tumidajskiego. Do Biecza zjeżdżają się wtedy handlarze i okoliczni rolnicy, czyniąc z tej części miasta bardzo ruchliwe miejsce.

W Bieczu znajduje się jeden niepubliczny ośrodek zdrowia Lege Artis i cztery apteki (Cefarm, Zdrowie, Bratek oraz Misuda Stępień[42]).

Większość mieszkańców miasta to katolicy. W Bieczu mieści się siedziba dekanatu bieckiego, grupującego dziesięć okolicznych parafii, w tym tutejsze parafie Bożego Ciała (siedziba dekanatu) oraz Świętej Anny. W mieście, na Harcie, znajduje się cmentarz parafialny. Placówkę swoja mają też w Bieczu Siostry Sercanki.

W kościele świętej Anny znajduje się także figura Matki Boskiej w stroju szlachcianki, zwanej przez mieszkańców Matką Boską Biecką[34].

W mieście działa Miejska i Gminna Biblioteka Publiczna, powstała w 1949 r. Jej zbiory liczą 28.312 woluminów (dane[43] z 2005). Biblioteka gromadzi książki dla dorosłych, młodzieży i dzieci, literaturę popularnonaukową, a także wydawnictwa informacyjne i regionalne. Biecka biblioteka rejestruje rocznie ponad 4 tys. czytelników[43].

W Bieczu znajduje się także Kino Farys, które czasami jest wykorzystywane jako sala widowiskowa.

W mieście funkcjonują też różne organizacje pozarządowe i społeczne. Od 1999 działa Klub Inteligencji Twórczej, organizujący wernisaże w piwnicy Domu Zbója Becza, w Muzeum Ziemi Bieckiej oraz w piwnicach pod ratuszem. Funkcjonuje tu także Towarzystwo Przyjaciół Biecza i Ziemi Bieckiej, działające od 1993 jako kontynuator Towarzystwa Przyjaciół Biecza, mające na celu szerzenie wśród mieszkańców wiedzy historycznej i kulturalnej. W Bieczu działają też m.in.: Chór Mieszany Kolegiaty pw. Bożego Ciała, Klub Seniora, Koło Gospodyń Wiejskich, Ochotnicza Straż Pożarna i Automobilklub Biecki.

Muzeum Ziemi Bieckiej powstało w 1953 r. w ramach działalności PTTK[24]. Muzeum dzieli się na 3 oddziały:

Na terenie Biecza działają zespoły ludowe:

Przy kościele Bożego Ciała działa także chór mieszany kolegiaty pw. Bożego Ciała, którego dyrygentem jest Beata Bochnia.

Hejnał biecki rozbrzmiewał zawsze o poranku, w południe oraz wieczorem, w czasie zamykania bram miasta. Wieża zaczęła jednak popadać powoli w ruinę. 8 maja 1569 r. o 10. rano wieża ratuszowa zawaliła się, a w ruinach zginął młody trębacz. Od 2005 r. codziennie w południe z wieży ratuszowej ponownie rozlega się hejnał.

Towarzystwo Przyjaciół Biecza i Ziemi Bieckiej od 1994 wydaje kwartalnik "Terra Biecensis". Jest to pismo o charakterze informacyjno-historycznym, mające na celu edukację kulturalną i historyczną. Na łamach pisma umieszczane są także artykuły o bieżących wydarzeniach w mieście i okolicy. Od 2007 ukazuje sie także tygodnik[45] "Express Regionalny", będący pierwszą gazetą o Bieczu o takiej częstotliwości wydawania. Dodatkowo o wydarzeniach w mieście można przeczytać w regionalnym wydaniu Gazety Krakowskiej "Gazeta Gorlicka".

W Bieczu działa też telewizja kablowa w ramach spółki "Sieci Multimedialne Intergeo", działająca do 2007 jako "Podkarpacka Telewizja Kablowa". Od kwietnia 2008 w bieckiej kablówce dostępna jest też Regionalna Telewizja Gorlicka[46].

Wraz z rozwojem gospodarczym miasta w XV wieku rozwijała się kultura materialna i umysłowa. W 1528 oddano do użytku nowy budynek szkolny[47]. W XV w. i XVI w. na Akademii Krakowskiej studiowało ok. 150 bieczan[48]. Większość, po ukończeniu studiów wracała do Biecza.

Wraz z upadkiem miasta upadło także i szkolnictwo. Po pierwszym rozbiorze władze austriackie zezwoliły na otwarcie szkoły trywialnej, placówki o najniższym stopniu organizacyjnym[49][50]. Ożywienie gospodarcze pod koniec XIX wieku wpłynęło korzystnie na jego poprawę i odrodzenie się. W 1891 zbudowano nową szkołę za kościołem parafialnym (obecnie jest to Zespół Szkół nr 2)[49]. W 1912 zakończono też budowę szkoły żeńskiej. Do rozwoju szkolnictwa przyczyniło się także powstanie Czytelni Ludowej im. Tadeusza Kościuszki, która stała się ośrodkiem życia kulturalnego Biecza, skupiając w swoich szeregach wielu wybitnych działaczy i miłośników miasta. Po wojnach światowych przystąpiono do rozwoju szkolnictwa – powstało gimnazjum, liceum ogólnokształcące i zespół szkół zawodowych[23].

Szkoły podstawowe:

Gimnazja:

Szkoły ponadgimnazjalne:

Inne placówki:

W Bieczu funkcjonuje Klub Sportowy Biecz założony w 1953. Drużyna piłkarska wchodząca w skład klubu gra w biało-czerwonych barwach, obecnie w małopolskiej lidze okręgowej w grupie nowosądeckiej, co jest jej największym sukcesem. Klub posiada boisko z trybunami o pojemności 400 miejsc. Prezesem klubu jest Jan Wójcik, a trenerem Ryszard Gorczyca.

W Bieczu ogólnie dostępne jest boisko koło głównego stadionu przy ulicy Załawie. Biecz nie posiada hali sportowej.

Ponadto powyżej ulicy Słonecznej znajdują się ogródki działkowe "Zgoda" mieszkańców osiedla Parkowa, a wyżej sad o powierzchni ponad pięciokrotnie większej od starego miasta.

Przez Biecz przebiega także Karpacki Szlak Rowerowy, a dokładniej dwa jego odgałęzienia:

Biecz jest siedzibą gminy miejsko-wiejskiej. Zgodnie z ustawą o samorządach z 1990 roku, gmina posiada Burmistrza Miasta i Gminy - organ władzy wykonawczej i Radę Miejską - organ władzy stanowiącej i kontrolnej. Burmistrzem od 2002 roku był Kazimierz Grzesiak, członek Polskiego Stronnictwa Ludowego. Po jego śmierci 28 maja 2008 pełniącym obowiązki jest Urszula Niemiec[52].

Pierwsza tura przedterminowych wyborów odbyła się 24 sierpnia 2008[53]. Frekwencja wyborcza wynosiła 40%. Najwięcej głosów zdobyła pełniąca obowiązki burmistrza Urszula Niemiec z Libuszy (32,05% głosów); do II tury wyborów przeszedł także Mariusz Mika z Rzepiennika Suchego (22,00%)[54]. W drugiej turze, która odbyła się 7 września 2008, wygrała Urszula Niemiec, zdobywając 3041 głosów (53,9% wszystkich)[55].

Radni wybrani z okręgów na terenie miasta Biecz (4 mandaty na całkowitą liczbę 15 członków Rady Miejskiej):

W drugiej turze wyborów prezydenckich z 2005 roku, w Bieczu 44,52% głosów zdobył Lech Kaczyński, przy frekwencji 48,86%. Bieczanie poparli wejście Polski do Unii Europejskiej w referendum w 2003 roku, oddając 66,99% głosów na tak, przy frekwencji 60,63% W wyborach parlamentarnych z 2007 roku, przy frekwencji 43,84% wyniki były następujące[56]:

Przez miasto przebiega droga krajowa 28 Zator - Medyka. W Bieczu jest to obwodnica częściowo przechodząca przez obszar miasta. We wrześniu 2005 powstał pomysł budowy obwodnicy na drodze krajowej. 1 lutego 2007 roku został rozstrzygnięty przetarg na budowę. Oferta zwycięskiej firmy, SKANSKA SA, opiewa na kwotę prawie 100 milionów zł. Jest to droga jednojezdniowa, główna przyspieszona, o długości 5 km. Oficjalne prace rozpoczęto 17 maja 2007. Od Biecza odchodzi także droga wojewódzka 980 do Jurkowa prowadząca przez ulicę Binarowską. Budowę ukończono 17 października 2008.

Miasto posiada bezpośrednie połączenie PKS z Binarową, Bugajem, Cieszynem, Dębicą, Gorlicami, Harklową, Jasłem, Krakowem, Krosnem, Krynicą, Lipinkami, Lublinem, Nowym Sączem, Olszynami, Przemyślem, Pustą Wolą, Rożnowicami, Rzepiennikiem Biskupim i Strzyżewskim, Rzeszowem, Sanokiem, Sitnicą, Ustrzykami Dolnymi, Warszawą, Wysową oraz Zakopanem[57]. Przez Biecz przechodzi także linia nr 1 (Gorlice - Biecz) autobusów MZK Gorlice oraz dwie linie prywatnych przewoźników. W Bieczu znajdują się 3 przystanki autobusowe: pod Górą Zamkową, w Rynku oraz przy ulicy Kazimierza Wielkiego.

Przez Biecz biegnie także linia kolejowa Stróże - Jasło. Stacja kolejowa w Bieczu znajduje się przy ul. Kolejowej w południowo-wschodniej części miasta.

Najbliższe lotnisko to port lotniczy Rzeszów-Jasionka, oddalone od Biecza o ok. 70 km.

Najbardziej znana legenda biecka wiąże się ze szpitalem św. Ducha i św. Jadwigą. W czasie obchodu szpitala św. Jadwiga zauważyła na końcu sali chorego, nieopatrzonego człowieka. Obok niego na ścianie wisiał krzyż. Widząc, że nikt mu nie pomaga, królowa zdecydowała się sama mu pomóc. Gdy go opatrzyła i nasmarowała maściami, wszystkim powiedziała, że zrobiła to w imię miłosierdzia Bożego. Gdy to powiedziała, chory nagle ozdrowiał, a w całym szpitalu czuć było piękny zapach. Widząc to królowa zapytała ozdrowiałego kim jest. Człowiek ten tylko się uśmiechnął i nagle znikł. Św. Jadwiga zrozumiała, że był to sam Jezus Chrystus. Łóżko na którym leżał chory, przechowywano przez wieki jako cenną relikwię i było obdarzone wielką czcią. Niestety zostało ono skradzione podczas I wojny światowej.

Dawno temu żył rycerz zwany Beczem, który brał udział w wyprawach krzyżowych. Mimo że nie był biedny, często napadał na bogate karawany. Becz zabierał naczynia, biżuterię oraz złote i srebrne monety. Lubił także uwalniać niewolników przewożonych karawanami. Raz zdarzyło się, że uwolnił małą sierotę o imieniu Bietka. Becz zdecydował się zaopiekować dziewczynką. Był jednak groźnym zbójcą i bojąc się o jej wychowanie, oddał ją na dwór książęcy. Prosił jednak Bietkę, aby o nim nie zapomniała.

Kupcy skarżyli się królowi, że są często napadani, a najczęściej przez Becza. Król nakazał więc go złapać. Becz często się modlił. W czasie modlitwy wojowie Księcia otoczyli i pojmali Becza. Becz bez zbroi i miecza był bezbronny. Książę skazał go na karę śmierci przez ścięcie. Później na rynku, przed całą ludnością, Becz miał zostać skazany. Gdy kat szykował się do wyroku, w tłumie widzów powstało zamieszanie. Z pośpiechem przeciskała się do przodu piękna młoda dziewczyna z białą chustą. Wbiegając na podwyższenie, na którym na śmierć oczekiwał Becz, zarzuciła chustę i krzycząc "mój ci on" Becz stał się wolny. Tą dziewczynką była Bietka. Becz w ramach skruchy wszystkie swoje dobra rodowe i łupy przeznaczył na wybudowanie miasta. Książę zapytał, gdzie to miasto chciałby wznieść. Becz chciał, aby miasto powstało na wzgórzu, nad rzeką Ropą, bowiem jest to miejsce gdzie Bietce zwrócił wolność. Książę wydał akt lokacyjny miasta, które od imienia Becza po dziś dzień zwie się Biecz.

"W okolicznych górach ukrywało się tylu opryszków, że w 1614 roku stracono ich 120. To zrodziło potrzebę powoływania ludzi do wykonywania wyroków i stąd Biecz stał się głośny na całą Polskę swoją szkołą katów" (Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego, XIX w.)

Szkoła katów powstała w umyśle jakiegoś dziennikarza w XIX stuleciu i błyskawicznie się przyjęła i tak trwa do dzisiaj. Szkoła katów byłaby możliwa, gdyż dawniej w Bieczu zlokalizowane były sądy i miasto miało prawo miecza. Miasto posiadało więc też swojego kata, który był często wypożyczany do innych miast. Kat wykonywał wyroki ścinając głowę i wieszając ją ku przestrodze na bramie miasta. Kat także torturował przestępców, np. drąc trzy lub cztery pasy skóry. Skoro Biecz wypożyczał kata sąsiednim miastom, to, dla większych "zarobków", mogła istnieć i funkcjonować szkoła katów. Kat był jednak rzemieślnikiem. Najprawdopodobniej nie istniała w Bieczu żadna szkoła katów, ponieważ w średniowieczu w ogóle nie było szkół rzemieślniczych.

Pozostałościami po kacie jest turma w podziemiach ratusza oraz miecz katowski w muzeum w Kromerówce.

Na górze zamkowej ponad 1000 lat temu był gród obronny, który popadł w ruinę w wyniku walk. Na miejsce grodu zbudowano zamek, którym zarządzał burgrabia. Zamku strzegła załoga rycerska. Gdy do Biecza przyjeżdżali królowie, wraz z dworem zamieszkiwali w tym zamku. W XV w. zamek zburzono. Według legendy rycerze w zbrojach i z końmi zeszli w podziemia zamku, gdzie czekają aż zostaną wezwani do obrony Biecza. Od czasu do czasu czuwający nad wojami rycerz dokonuje przeglądu zbroi i koni. Przy jakiejś wadzie wysyłany jest posłaniec szukający uczciwego kowala, którego sprowadza do podziemi. Kowal kuje konie i naprawia uszkodzenia. Po wykonaniu swojej pracy kowal dostawał nic nie znaczące rzeczy, które nagle na powierzchni stawały się cenne. Tak opowiadano jeszcze niedawno i wskazywano nawet miejsce, gdzie ziemia się rozsuwa i widać wejście do podziemi.

Ta legenda wiąże się z kościołem św. Ducha, który już nie istnieje.

Królowa w czasie jednego z pobytów w Bieczu udała się do miasta, by obserwować prace przy budowie kościoła. Ku jej radości prace były już niemal skończone. Wielu ozdabiało już portale i inne detale. Królowa zauważyła smutnego kamieniarczyka. Podeszła do niego i zapytała o powód tego smutku. Kamieniarczyk opowiedział o problemach w jego rodzinie wynikających z biedy. Litościwa Królowa chciała go czymś obdarować, lecz nic nie miała. Zdjęła więc swój bucik, odczepiła złotą klamrę i podarowała ją mu. Ściągając bucik oparła swoją nogę na kamieniu obrabianym przez kamieniarczyka. On zaś wykuł odbicie stopy królowej w tym kamieniu i umieścił go w portalu, by każdemu wchodzącemu do kościoła przypomnieć o miłosiernej królowej.

Legenda ta powiązana jest ze starą kapliczką, znajdującą się niedaleko stacji kolejowej w Bieczu.

Pewnego dnia gospodyni jednego z domów znajdujących się poza murami miasta upiekła chleb. Po jego upieczeniu położyła go na parapecie swojego okna, aby wypiek mógł stracić wysoką temperaturę uzyskaną w trakcie pieczenia. Po niedługim czasie, zwabiony zapachem świeżo wypieczonego chleba biedak, podszedł do okna. Poprosił o kawałek chleba, gdyż tułał się już kilka dni, nie mając jedzenia w ustach. Gospodyni była jednak skąpa i nie podzieliła się z nim. On, zawiedziony, odszedł bez słowa. Po kilku godzinach gospodyni wróciła po chleb. Zastała jednak tylko jego skamieniałe resztki.

Właściciele Biecza:

Burmistrzowie, starości i sędziowie grodzcy bieccy:

Urodzeni w Bieczu:

Dodatkowo z miastem związana jest Jadwiga Andegaweńska, fundatorka szpitala św. Ducha, częsty gość na zamku w Bieczu, od 2007 Honorowy Patron Miasta i Gminy Biecz.